Aktualności
Chłodnym okiem (30 lipca)
Oceny szans koni na podstawie ich wcześniejszych osiągnięć oraz informacji ze stajni. Pierwsza gonitwa o godz. 15.
I – Nagroda Trafa: 3 l. araby eksterierowe, I gr., 2000 m
Wycofany został Piaget. Najwięcej doświadczenia mają Baxter, który po zwycięskim debiucie ścigał się bez powodzenia w mocniejszych stawkach, oraz Fazzan – triumfator gonitwy w Sopocie. Startujący po 2,5 miesięcznej przerwie Elsimo i Axara, podobnie jak Baxter wygrały już za pierwszym. Popisały się one skutecznym finiszem przy najszybszej ćwiartce.
Nerwowa i pobudliwa Mascara to obiecująca klacz, ale trenerka Małgorzata Łojek ma pewne obawy związane ze znacznym wydłużeniem dystansu (z 1600 do 2000 m). Dwa miesiące temu wygrała, mimo wyłamywania na prostej. Maprylis w debiucie był ostatni, jednak miesiąc później znacznie się poprawił i odniósł sensacyjne zwycięstwo, pokonując m. in. Fazzana o 5 dł.
II: 2 l., II gr., 1300 m
Najlepsze miejsce (drugie) w pierwszym starcie zajął Blue Connoisseur, który przegrał z Bushem Brave o 8 dł. Wspomniany rywal łatwo wygrał w ub. tygodniu bieg o Nagrodę Dorpata. 9 dł. do Blue Connoisseura straciła Mona Kerbili, która zaraz po starcie została w tyle. Wydaje się, że od obu koni można oczekiwać poprawy.
Kranti w debiucie nie sprostała roli faworytki, ale drugie miejsce przegrała z Dylaylą tylko o długość, a rywalka w ub. tygodniu bez problemów wygrała wyścig. Słabo na ich tle wypadła New Life.
Niewiele (0,75 dł.) na mecie innego wyścigu dzieliło Nagrodę i Uridao, których występ można ocenić jako dobry. Stawkę uzupełnia debiutujący Encanto. Andrzej Walicki ocenia go pozytywnie, porównując do trzeciej w ub. tygodniu Persifony.
III: 4 l. i st. araby, hcp. III gr., 1400 m
W formie są posiadające zbliżone możliwości Echaruna (61,5 kg) i Boitano (58,5). Ostatnio przy tej samej różnicy wag, ale na dystansie o 400 m dłuższym, ogier był lepszy o długość. Drugie tyle do Boitano stracił Wincent (60), który tym razem poniesie mniej korzystną wagę, jednak jego forma znacznie wzrosła w Sopocie, gdzie wygrał i był drugi właśnie na 1400 m. Do walki mogą włączyć się Narcyz (58) i niosąca korzystną wagę Sambuca (56,5). Nie można lekceważyć także potrafiącego sprawiać niespodzianki w handikapach Cafuso (49). Wawel (55,5) do tej pory na Służewcu radził sobie słabo, chociaż jego straty były niewielkie.
IV – Nagroda Eukaliptusa: 4 l. i st., hcp.I gr., 1600 m
Dwukrotnie w tym roku spotkały się niosące wysokie wagi Muzahim (65 kg) oraz Omar (63). Za pierwszym razem Omar wypadł lepiej (o 4,25 dł.), za drugim gorzej (o 7,5). Ostatnio ścigał się z Tristailem (64 kg) i przegrał z nim aż o 9 dł., jednak na dystansie o 1000 m dłuższym. Dwa dobre starty mają za sobą Eastway (61,5) i Belgazal (61), które stać na włączenie się do rozgrywki. Trudniej o to będzie zawodzącemu w tym roku Agisowi (57,5), chociaż poniesie relatywnie korzystną wagę. Dwukrotnie drugi na Litwie Balblair (41,5) ustępuje przeciwnikom możliwościami, ale ogromna ulga wagi nie pozwala go całkowicie lekceważyć.
V: 3 l. i st., hcp. II, 1600 m
Trudny do typowania handikap. Jednocześnie poprzedni wyścig ukończyły Harpagan (58) i Subiectum (58,5), a o dwie długości przegrała z nimi Choupette (56), która w porównaniu z poprzednim biegiem poniesie 1,5 kg mnie od nich. Sprawa rywalizacji pomiędzy tą trójką wydaje się więc otwarta. Finalistka (58,5) po nieudanym występie w biegu o Nagrodę Soliny powróciła na krótsze dystanse i odniosła łatwe zwycięstwo w słabszej stawce. Najwyższą wagę w polu poniesie waleczny Hard Work (63,5), nie wiadomo jednak, jak spisze się pod uczennicą. Poniżej oczekiwań biegają Dacosse (53,5) i Tybet (58,5). Atutem pierwszego z nich będzie korzystna waga. Małą wagą obciążony będzie też Dżebel (52), biegający w tym roku na nadspodziewanie dobrym poziomie. Odniósł już dwa zwycięstwa, a ostatnio był trzeci w solidnej stawce. Chyba żadnego rozstrzygnięcia nie można wykluczyć.
VI: 3 l. araby, II gr., 1600 m
Wyróżniają się MerciMurhib Kossack, Minastirit, Mirlet, Matar oraz Sarin Hel, który jednak miał przerwę w treningach. Dużo mniejsze szanse wydają się mieć Ferrmaria, Sagramor i Wielka Dalena, bowiem ich dotychczasowe starty były słabe. Z trójki debiutantów pochodzeniem wyróżnia się rosyjska Danaida, pozytywnie oceniana przez trenerkę Annę Nieorę-Tchkuaseli.
VII – gonitwa uczniowska: 3 l., wył. IV gr., 1200 m
W gronie faworytów powinny się znaleźć posiadający chyba największe możliwości Sunbird, a także Nitrolak i Campeador, który jednak wystartuje z bardzo niekorzystnego na 1200 m 12. boksu. Wszystkie spotkały się 2. lipca na tym samym dystansie. Najlepszy okazał się wówczas Campeador, który pokonał Nitrolaka o 0,5 dł. i faworyzowanego wówczas Sunbirda o 1,25. Ten ostatni będzie miał tym razem najbardziej doświadczonego jeźdźca. Być może ze wspomnianą trójką powalczą Sangara, Karenina lub Dream Furion, chociaż ten ostatni po niezłym debiucie mocno obniżył loty. Pozostałe konie w tym sezonie nie mają przebłysków, ale niespodzianek (nawet dużych) w tym biegu wykluczyć nie można.
VIII: 4 l. i st., III, 1300 m
Na dystansie o 300 m dłuższym, przy równych wagach, Party Animal nieznacznie pokonał Teę i Sambora. Tym razem różnice w wagach faworyzują klacz, a w najgorszej sytuacji stawiają Party Animala. W rozgrywce może znaleźć się Inheritor, który nieźle radził sobie w rywalizacji z czołówką sprinterów w gonitwach o Nagrody Jaroszówki i Haracza. Dwa zwycięstwa w Sopocie odniosła ostatnio Essea, a jedno Amadora. Sprinterski dystans zdecydowanie bardziej odpowiada pierwszej z nich. Trudno przewidzieć w jakiej formie jest startujący po dwóch miesiącach od nieudanego występu w Niemczech Crafty Business. Najmniejsze szanse wydaje się mieć Tankredi, która ma za sobą tylko jeden bieg w tym roku.
Info
