Aktualności
Za tydzień ta ostatnia niedziela…
Nie brakowało niespodzianek podczas przedostatniego dnia wyścigowego w sezonie 2015. W efekcie zakończenie sezonu – 22 listopada – będzie miało dodatkowy smaczek: podwójną kumulację kwinty!
Dzisiejszy mityng zaczął się zgodnie z oczekiwaniami. Łatwe zwycięstwo odniósł najmocniej faworyzowany, trenowany przez Macieja Janikowskiego i dosiadany przez Wiaczesława Szymczuka, urodziwy kasztan Lafayett. W drugiej i trzeciej gonitwie małe niespodzianki sprawiły konie Michała Romanowskiego, dwulatka Brela (pod Antonem Turgaevem) i ośmiolatek arabski Adding (z Cornelią Fraisl w siodle). Następnie dwa dublety zanotowała trenerka Małgorzata Łojek. Najpierw Santa Pola nieoczekiwanie łatwo pokonała pod Błażejem Giedykiem najmocniej faworyzowanego Dżosona, który jeszcze raz udowodnił, że nie potrafi walczyć i przyspieszyć w końcówce, a następnie prowadzący od startu Agis (również pod Giedykiem) zdołał dociągnąć pierwszy do mety, choć mocno naciskała go na końcowych metrach faworytka Erydana.

Gdy gonitwę szóstą wygrała pewnie faworytka, trenowana przez Krzysztofa Ziemiańskiego Sulivia (Karolina Kamińska odniosła na niej 24. zwycięstwo w karierze), zanosiło się, że również w kończącym kwintę siódmym biegu nic specjalnego się już nie wydarzy. Prowadzący od startu bity faworyt Estarion po dłuższej walce uzyskał w końcu bezpieczną przewagę nad Emirah. Tymczasem na ok. 200 m przed metą nastąpiło swoiste trzęsienie ziemi. Do słabnącej, prowadzącej pary, zaczęły się zbliżać dwa konie liczone w dalszej kolejności: ogier Elbahir i klacz Suahili. Wygrała trenowana przez Michała Romanowskiego klacz, dosiadana przez Turgaeva. Jak sensacyjny był porządek Suahili – Elbahir wystarczy powiedzieć, że jego prawdopodobieństwo wynosiło 740:1! Takiego finału kwinty nikt oczywiście nie mógł przewidzieć.
Zwycięstwo trenowanego przez Andrzeja Laskowskiego Al-Rala (z miejsca do miejsca, pod Szymczukiem) oraz czwarta lokata faworyta Mietkesa Naula w ostatniej gonitwie, już mało kogo zdziwiły. Wiadomo, na ciężkim torze, a taki był pod koniec przedostatniej niedzieli, gdy zaczął padać deszcz, mogły zdarzyć się rzeczy, które nie śniły się wyścigowym filozofom.
Za tydzień zakończenie sezonu 2015 na Służewcu. Rozegranych zostanie 9 gonitw. W sobotę, 21 listopada, na parterze Trybuny Honorowej będzie można oglądać na monitorach wyścigi rozgrywane we Francji.
Info
