MENU

Aktualności - wszystkie

Sezon 2017 rozpoczęty. Sensacyjne zwycięstwo Kuriera z Wrocławia

Na szczęście wcześniejsze deszczowe prognozy nie sprawdziły się. Słoneczna, choć trochę chłodna pogoda przyciągnęła na inaugurację sezonu kilka tysięcy spragnionych wyścigowych emocji widzów. Nie zawiedli się, bo niespodzianek nie brakowało. Największą sprawił trenowany przez Michała Borkowskiego we Wrocławiu golejewski Kurier, który zwyciężył w Memoriale Tomasza Dula.

Bitą parę faworytów w tym biegu stanowiły irlandzki Blue Connoisseur (58,5 kg) i moszniański Magnetic (57,5). Jednak korzystający z uli wagi (54,5) i mający już za sobą tegoroczne przetarcie na torze w Hoppegarten Kurier (2. kwietnia, zajął ostatnie miejsce) od początku był w czubie. Na ostatnich metrach z powodzeniem zaatakował prowadzącego Magnetica i pokonał go w celowniku o szyję. Trzeci był Umberto Caro (53), a dopiero czwarty liczony w pierwszej kolejności Blue Connoisseur.

Kurier (nr. 3) pokonał wyżej notowane konie w Memoriale Tomasza Dula

Kuriera do zwycięstwa poprowadził rosyjski jeździec Aslan Kardanov, któremu do tej pory niespecjalnie się wiodło. Miejmy nadzieję, iż to zwycięstwo pozwoli mu uwierzyć, że też może tak skutecznie jeździć jak jego rodacy: Reznikov, Turgaev, Vasyutov i Popov, którzy od lat należą do służewieckiej czołówki.

Skoro już padło nazwisko Reznikova, wielokrotnego czempiona Służewca, to niestety dla niego początek sezonu okazał się pechowy. Zaraz po starcie czwartego wyścigu potknął się dosiadany przez niego powszechny faworyt Design. Upadek jeźdźca wyglądał bardzo groźnie, karetka odwiozła Reznikova do szpitala. Na szczęście, o czym poinformował nas trener Janusz Kozłowski, u którego już od miesiąca po powrocie z USA dżokej ten pracuje, obrażenia nie okazały się groźne. Reznikov doznał tylko ogólnych potłuczeń i na własną prośbę wyszedł ze szpitala.

– To twardziel. Myślę, że już w przyszłą sobotę i niedzielę będzie brał udział w wyścigach – podkreślił trener Kozłowski.

Bowie świetnie otworzył sezon dla trenera Wyrzyka i dżokeja Abika

Wcześniejsze przetarcie, jak się okazało, pomogło też trenowanemu przez Adama Wyrzyka Bowiemu, który w Niedzielę Wielkanocną w Hoppegarten był ostatni (w tym samym biegu Va Bank zajął czwarte miejsce). Choć niósł 64 kg, wygrał pewnie pod Michalem Abikiem z miejsca do miejsca Handikap Otwarcia (Nagroda Dandolo), bijąc Szameta (61) i towarzyszkę stajenną Grację (58,5). Konie przygotowywane przez  Wyrzyka (najlepszego trenera i jednocześnie zwycięzcy trenerskiego czempionatu w  ub. roku) zdecydowanie wyróżniły się podczas inauguracji sezonu. Oprócz Bowiego wygrał Hard Work, a ponadto Gared i Jafeel Athbah zajęły drugie miejsca.

W trzecim podczas podczas pierwszego dnia handikapie I grupy, tym razem dla starszych arabów o Nagrodę Skowronka, dublet zanotował debiutujący trener Maciej Kacprzyk. Zwyciężył dosiadany przez Joannę Balcerską Burkan Al Khalediah przed Salmanem Al Khalediahem.

Za tydzień pierwsza w tym roku dwudniówka wyścigowa (29-30 IV.). W niedzielę rozegrana zostanie pierwsza pozagrupowa gonitwa dla trzyletnich folblutów o Nagrodę Strzegomia (kat. B, 1600 m).

Info