MENU

Aktualności - wszystkie

Chłodnym okiem (20 maja)

Oceny szans koni na podstawie ich poprzednich startów oraz informacji ze stajni. Pierwsza gonitwa o godz. 15.

I: 4 l. i st., III gr., 1600 m

Trzy tygodnie temu, w mocniejszej stawce, Thorn pokonał o 3,25 dł. Baahy’ego, który o 3 dł. wyprzedził Finalistkę. Do walki mogą włączyć się mający za sobą udane wejście w sezon Dakard (był drugi) oraz solidny w poprzednich sezonach Newman. Tankredi i Szapiro wydają się nieco słabsze, ale tak całkowicie nie można ich skreślać.

II: 3 l. klacze, II gr., 1300 m

Rose Knot i Ravie des Bournais rozpoczęły tegoroczne starty w mocnych stawkach, ale poradziły sobie średnio. Co prawda nie straciły do rywali zbyt dużo, jednak nie liczyły się w walce o najwyższe miejsca. Tym razem mają łatwiejsze zadanie, tym bardziej, że rywalki pobiegną po raz pierwszy w tym sezonie. Spośród nich najlepiej w wieku dwóch lat spisywały się szybka Akiria oraz delikatna Dylayla, której dosiądzie uczennica (bez bata, ulga wagi – 4 kg). Trudna do oceny jest Beauty Star, natomiast niewielkie szanse podjęcie walki o płatne miejsca wydają się mieć słabe w ub. roku Dialina i Sporada.

III- Nagroda Wiosenna: 3 l. klacze, kat. A, 1600 m

Mocną faworytką będzie Jagienka, dla której głównymi rywalkami wydają się być triumfatorka gonitwy o Nagrodę Dżamajki Mona Kerbili oraz mająca za sobą niezły występ w Strzegomia na tle mocnych ogierów Tebira. Niezła Great Chance trzy tygodnie temu przegrała o długość z Moną Kerbili, ale wyraźnie pokonała Theskyisnolimit oraz dobrze ocenianą przez trenera Shantaram.

IV: 3 l. debiutujące araby eksterierowe, II gr., 1600 m

Dobrą formę zaprezentowały trzylatki trenowane przez Siergieja Vasyutova w Janowie Podlaskim. Tym razem jego stajnię będą reprezentowały Prospero i Paganell, które trzeba zaliczyć do grona faworytów. Pozytywne oceny od szkoleniowców otrzymały także Paco oraz Cenobia, natomiast Dama Kahila jest lepsza od szóstej w ub. tygodniu Chimli. Woj i Lorens są oceniane jako przeciętne.

V: 4 l. i st. klacze arabskie, hcp. III gr., 1600 m

Bieg bez zdecydowanej faworytki. Niezłe tegoroczne występy mają za sobą Ondina (58,5) i Nefera (57), do której 4 dł. straciła Alsa (52,5). Słabiej zaprezentowały się z kolei Zazuzi Zazuza (58,5) oraz Alruna (53,5, tym razem pod Turgaevem). Sezon rozpoczynają: jedyna pięciolatka w tym gronie, średnia Kortni Love (55,5), utalentowana i dosiadana przez uczennicę Aktywa (60) oraz nieobliczalna Danaida (57) – warto odnotować, że wszystkie trzy zmieniły trenerów w porównaniu z poprzednim sezonem.

VI: 4 l. i st., II gr., 1600 m

Bardzo ciekawa stawka. Zwycięsko sezon rozpoczęły Hard Work, Thunder Thor, Claudette oraz Essea (we Wrocławiu). Bardzo dobrze, w mocnej stawce, wypadł Nikus, który był drugi za Wiedzminem i o 2,5 dł. wyprzedził Teę. O 1,25 dł. z klaczą przegrał Dystans. Niezły jest Novitor. Trudno ocenić Kapryśną (w siodle Viktor Popov), która jest teraz przygotowywana do krótszych dystansów i ma za sobą dwa niezbyt udane biegi w Niemczech. Szybkie, Tebinio i Lafayett, dopiero zaczynają sezon. Ten pierwszy przeszedł zimą zabieg niwelujący przeszkodę w oddychaniu wynikającą z tzw. miękkiego podniebienia.
 

VII: 3 l., hcp. III gr., 2000 m

Wycofana została Key To Life. Aż osiem koni spotkało sie trzy tygodnie wcześniej w bardzo podobnym biegu handikapowym na tym samym dystansie. Prowadzący wówczas od startu Golden Glider (61,5 kg) na prostej obronił się pewnie przed finiszującymi Ukrainą (59) i Diaboliną (51). Tym razem wagi zmieniły sie na korzyść klaczy, bowiem ogier poniesie o 5,5 kg więcej, natomiast Ukraina o 0,5, a Diabolina o 2 mniej. Kolejne miejsca zajęły prowadzona początkowo w niewielkim odstępie (jeszcze na 400 m była ostatnia) Story of My Life (54,5) oraz biegnąca w czołówce Samba Pa Ti (56,5), a nieco dalej były Chief Navigator (58), Katrina Royal (poniesie 51, w poprzednim biegu po wyjściu na prostą po zajechaniu jej drogi niebezpiecznie się potknęła) i Teteria (50). Różnice pomiędzy nimi nie były na tyle znaczące, żeby mieć pewność, że kolejność nie ulegnie zmianie, zwłaszcza, że tym razem bieżnia nie będzie tak miękka jak poprzednio i rozgrywka może być zupełnie inna. Z pozostałej dwójki wyżej wypada ocenić Chant Soldiera (61), który nie poradził sobie w mocniejszej stawce, ale zdaniem trenera tym razem może pobiec lepiej. Szapiro (56) poniesie korzystniejszą wagę, jednak do tej pory biegał słabo.

VIII: 4 l. i st. araby, wył. II gr., 2000 m

Wycofany został LB Naj. Udanie w pierwszym starcie na Służewcu zaprezentował się francuski L’Eau du Gange, który powinien się poprawić. Repreezentujący tę samą stajnię Falborek Arabians, ale trenowany przez innego trenera V.I.P. Kossack, dwa lata temu zaliczał się do ścisłej czołówki rocznika, niestety w wyniku kontuzji jego kariera została przerwana. Trudno powiedzieć, czy już w pierwszym biegu pokaże 100 procentach na co go stać. Trzeba się liczyć z szybkim Mufidem oraz rzetelnym Etorio. Z dwójki posiadających dobre rodowody czterolatków, lepszy od Orionki (zamiast Srneca pojedzie Michal Abik) był w ub. roku Sudtag.

Info