MENU

Aktualności - wszystkie

Prosto ze stajni (16-17 września)

Oceny koni wystawione przez trenerów.

Paweł Talarek

To mój pierwszy pełny sezon w roli trenera. W ubiegłym roku przygotowywałem od sierpnia do kilku startów klacz Cepadu, hodowli mojego ojca Roberta.  Obecnie trenuję na Służewcu trzy araby: dwa wyhodowane przez ojca, Celebrytę i Celajbada, oraz Centora hodowli J. Rudnickiego.

Celebryta – Jest półbratem bardzo dobrego Cerwinga, który w wieku trzech lat wygrał dwa biegi i był drugi w gonitwie o Nagrodę Sambora (nieznacznie uległ niepokonanemu w sezonie 2013 Westimowi). Jako czterolatek wygrał najpierw Memoriał Stanisława Sałagaja, a następnie nagrody El Paso i Kabareta. Niestety, jego pięknie zapowiadająca się karierę przerwała kontuzja.

Celebryta w zwycięskim debiucie niósł nadwagę 1 kg, ale sobie poradził z Wenus GI, niezłą córką świetnej Wienervy, mającą już trzy starty za sobą. Nie odczuł tego wyścigu, jest w bardzo dobrej kondycji, odpowiada mu każdy stan toru. Może brakuje mu trochę przyspieszenia, ale za to jest koniem mocnym. Trafił na doświadczonych rywali, mających po kilka startów za sobą i dobre wyniki. Może mu więc zabraknąć rutyny, ale na pewno nie woli walki.

Marek Boruta

Kiaron – Myślę, że nie jest bez szans, bo na dystansie 1800 m już w tym sezonie wygrał, a ponadto tym razem pojedzie na nim prowadzący w czempionacie jeźdźców Abik (poprzednio jechał starszy uczeń Museibov).

Turin – Poprowadził ostatnio zbyt mocno i zabrakło mu sił na prostej.  Płatne miejsce jest w jego zasięgu.

Komandor  – Krótszy dystans powinien mu sprzyjać, ale na cięższej bieżni może go przydusić nadwaga.  Ma nadzieję, że powalczy o wyższe płatne miejsce.

Forteca – Wystąpi pierwszy raz w tym sezonie. Musi się rozbiegać.

Maciej Kosicki

Ernest – Poprzedni występ pokazał, że jego forma rośnie.  Liczę, że znów będzie w czołówce.

Rayzana – Przybyła do mojej stajni wiosną w słabej kondycji. Odpoczęła i wydobrzała na padokach, ale trudno ją ocenić po tak długiej przerwie, zwłaszcza że trafiła na co najmniej cztery niezłe konie. Jest jedynym folblutem w mojej stajni, więc musi trenować razem z arabami, z których tylko Ernest trochę za nią nadąża.

Dżanan – Jest zbyt nerwowa. Odnoszę wrażenie, że jednak nie jest tak dobra, jak mi się wcześniej wydawało.

Narcyz – Dystans, jak dla niego, trochę za długi, a jak popada, to też niedobrze.

Kamila Urbańczyk

Dar Duni – Ma 13 lat i związane z tym szacownym wiekiem fochy. Jeśli nie chce, to się po prostu nie ściga. Bardziej mu odpowiada lżejsza bieżnia.

Om Daksha – Zdajemy sobie z właścicielem Krzysztofem Falbą sprawę, że nasza klacz wystartuje z pozycji outsiderki, ale postanowiliśmy dać jej szansę, bo to jedyny dla niej taki bieg w karierze.  Ona jest dla mnie nadal zagadką. Cały czas odnoszę wrażenie, że coś więcej sobą reprezentuje, jednak kiedy i czy w ogóle się ocknie, tego nie potrafię powiedzieć.  Mogę tylko pomarzyć, aby stało się to właśnie w tej gonitwie.

Lascadell – Będzie wycofany.

Piotr Piątkowski

Big Bad Black – Średni. Raczej nie na pierwszy rzut.

Time of Dream – Galopuje ambitnie i wydatnie. Na treningach zdecydowanie lepsza od Biga Bada Blacka.

Tribunal – Nie udał mu się poprzedni występ, nie radził sobie finiszując przy bandzie. Dobrej formy nie stracił, ja w niego wierzę cały czas.

Blue Connoissuer – Zbyt krótko jest u mnie, żebym mógł bardziej dokładniej go ocenić, ale na treningach podoba mi się.

Haris – Ma talent do galopowania, jednak brak mu charakteru. Nie lubi walczyć. Mam nadzieję, że w końcu się przełamie i wygra. Jednak trudno przewidzieć, kiedy to nastąpi.

Runbezy – Podobał mi się w debiucie, mimo że był piąty i stracił sporo do zwycięzcy. Liczę, że choć stawka jest liczna, powalczy o płatne miejsce.

Wojciech Olkowski

Dione – To obiecująca klacz. Liczymy na udany debiut.

Calmir – Do tej pory ścigał się czołówką sprinterów, ostatnio był trzeci, ale pod wagą 56 kg. Tym razem w II grupie poniesie najwyższą wagę w stawce (63 kg), co może mu utrudnić zadanie, jednak liczę, że tanio skóry nie sprzeda.

Addis – To dla niego, mimo że poniesie niską wagę, raczej za wysokie progi. Zbyt dużo zgłosiło się do tego biegu dobrych sprinterów.

L’Eau du Gange – Ponownie pojedzie na nim Joanna Wyrzyk, bo po ofensywnej jeździe zajęła na nim ostatnio drugie miejsce. Stawka jest podobna do poprzedniej, więc liczymy, że również tym razem będzie w końcowej rozgrywce.

Kinder Jape – W drugim starcie po prawie półtorarocznej przerwie już walczył pod uczennicą Marysią Nikonorow o zwycięstwo. Ostatecznie zajął trzecie miejsce, ale co się odwlecze, to nie uciecze.

Temaxa – W poprzednim wyścigu była ostatnia, ale wiele dystansu nie straciła. Mam nadzieję, że tym razem wypadnie lepiej.

Zorman Bad – Stawka jest słaba, więc powinien być w rozgrywce.

Nefera – Pojedzie uczennica, bo pod wagą 62,5 kg, raczej by nie miała szans. Wygrała w podobnej stawce, dlatego liczymy, że i tym razem będzie w czołówce.

Ksantia Royal – Słabo zadebiutowała. Trudno się spodziewać, że już w drugim starcie istotnie się poprawi.

Jacky – Nieźle galopuje, więc liczymy, że powalczy z najlepszymi w tej stawce końmi, które już biegały.

Małgorzata Łojek

Elkazar TR – Jest u mnie w stajni od niedawna. Z tego, jak się zachowuje podczas treningów i w stajni, wnioskuję, że daleko mu jeszcze do dojrzałości. Być może na jego lepsze wyniki trzeba będzie poczekać, a na to potrzeba cierpliwości.

Illusion – Wyrośnięty, fajny dobrze pracuje i robi na mnie dobre wrażenie. Jednak obawiam się, że z szybkimi zagranicznymi końmi może mieć problemy.

Zahaab – To trudny koń do jazdy. Dystans mu pasuje, ale wyścig musi mu się złożyć. To znaczy, że musi wytrzymać własne silne tempo i taką utrzymać przewagę, żeby rywale nie powąchali mu ogona. W przeciwnym razie, nie podejmuje walki. Tak przynajmniej było do tej pory.

Akiria – Dzielna, szczera i ambitna klaczka, jednak czy będzie w stanie poradzić sobie w tej stawce z kilkoma mocnymi ogierami – mam co do tego pewne wątpliwości. Ma przerzutkę, ale często brakuje jej siły, że mocniejsze tempo utrzymać.

Zaraz Wracam –  Niestety, zawodzi na całej linii. Może kiedyś nastąpi jakiś cud, ale tego przewidzieć się nie da.

Tempra, Letus JR i Wildona – Ogier robi niezłe wrażenie i w tej słabej stawce może powalczyć o dobre miejsce. Klacze mu ustepują, ale też będą się starać.

Aktywa – Nie mogę znaleźć do niej klucza. Źle reaguje na trening. Gdy się ją przydusi, staje się ostrzejsza, ale siły jej nie przybywa. Chyba kariera wyścigowa nie jest dla niej pisana.

Dilong – Nieźle wypadł w debiucie. Skrócenie dystansu powinno mu odpowiadać.

Almiza – Delikatna klacz, ale o dużych możliwościach. Jeśli fizycznie wytrzyma stres związany treningowym wysiłkiem, może rywalizować z najlepszymi.

Maciej Janikowski

Amifa – Zależało mi na tym, żeby nadal ścigała się w gronie klaczy, więc zgłosiłem ją do odpowiedniego biegu pozagrupowego. Chcemy zobaczyć, jak wypadnie na tle kilku lepszych rywalek.

Vologda – Na razie średnia. Brakuje jej szybkości, dlatego wybrałem dla niej debiut na 1300 m.

Jam Duke – Po niezbyt udanym starcie w Derby i kolejnym, takim sobie występie na 1800 m, postanowiłem dać mu szansę na 1400 m, ale trafił jak śliwka w kompot, bo na samych specjalistów od sprintu. Nie będzie mu łatwo, jednak gdzieś musi biegać.

Great Chance i Dazzler – Klacz ruszyła w poprzednim wyścigu na 1300 m z opóźnieniem, więc pogrzebała tym samym wszelkie szanse. Ćwiczyliśmy z nią ostatnio starty podczas treningów i ruszała dobrze. Jeśli zrobi to samo w wyścigu, może na dystansie o 300 m dłuższym będzie bliżej czoła.
Ogier też w ostatnich dwóch występach nie chciał się ścigać. Trafił tym razem na kilku mocnych rywali, więc też nie będzie mu łatwo.

Just Gold – Utrzymuje ten sam, jak na IV grupę, dobry poziom. Był ostatnio trzykrotnie drugi, pora by wreszcie wygrał, czy jednak tak się stanie – celownik pokaże.

Arwa – Miała w tym roku trudne wyścigi, ale utrzymuje wysoki poziom i będzie walczyć o jak najwyższe miejsce.

Guarda – Myślę, że dłuższy dystans powinien jej sprzyjać. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że będzie to jednak dopiero trzeci jej bieg w karierze.

Da Llana – Ma tylko trochę szybkości i niewiele więcej.

Mokka – Podobna do Wołogdy, ale trochę szybsza. Bardziej by jej pasował lżejszy tor.

Krzysztof Ziemiański

Incepcja i Omer – Wydaje mi się, że w tej stawce powinny być widoczne. Klacz jest późna, jednak pora już, żeby się rozkręcała. Ogier wcześniej pokazał się z lepszej strony. Ich szanse obecnie są wyrównane.

Lanaphor – Stawka debiutantów o tej porze roku to zawsze niewiadoma. Pobiegnie dopiero teraz, ponieważ to późniejszy koń.

Party Animal – Biegał w warunkach, które mu nie pasują. To jesienny koń, dobrze czujący się na bieżni elastycznej i mocno elastycznej. Czas, by pokazał się z lepszej strony.

Horacy – On z kolei woli lżejszy tor.

Awita – Na tym dystansie wydaje się mieć większe szanse niż Horacy, zwłaszcza że nie przeszkadzają jej żadne warunki na bieżni.

Easy Go – W miarę upływu sezonu ubywa mu rywali w IV grupie. Powinien być w rozgrywce.

Elmuna – Pobiegnie przede wszystkim do towarzystwa i pomocy Arwie, bo należy do tego samego hodowcy i właściciela zarazem.

Stella – Ma w tym biegu duże szanse. Lepiej czuje się na lżejszej bieżni.

Golden Beneva – Jej możliwości są dobrze znane.

Elgrom – Na pewno pobiegnie lepiej niż w debiucie. Trudno powiedzieć, na ile to wystarczy.

Haneczka – Jeśli bieżnia nie będzie grząska, to powinna dobrze wypaść.

Olivier – Nie udał mu się pierwszy start. Dobrze galopował, ale w końcu spasował i odpadł. Być może nie jest jeszcze w pełni dojrzały do ścigania się, jednak liczę na lepszy występ.

Fox Trot Galeste – Udanie zadebiutował. Teraz czeka go trudniejsze zadanie, jednak stawka wydaje się wyrównana i chyba nie jest bez szans na dobry rezultat.

Janusz Kozłowski

Hadir – Jest nieco lepszy od og. Myk Myk, który debiutował w ub. tygodniu. Niestety, pokazanie pełni możliwości utrudnia mu bardzo trudny charakter – jest jurny i impulsywny. Zdecydowana większość potomstwa świetnego Marvina El Samawi ma zły charakter.

Mina Maia – Wydaje się, że ponownie ma do bicia Nesmę Al Mels. Nic nie straciła ze swoich walorów.

Kirowa – Na swoim poziomie. Powinna zająć płatne miejsce.

Ame Sublime – Jest słabsza od Silvera de Cerisy, który w debiucie zajął drugie miejsce. Trochę brakuje jej szybkości, ale jest wytrzymała.

Sumidero – Poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko. Chciałbym, żeby sobie poradził, jednak będzie mu trudno.

Minastirit – Ostatni wyścig miał nieudany. Myślę, że stać go na więcej.

Shannon Queen – Liczę, że wygra po raz jedenasty w karierze.

Twilight – Jej głównym zadaniem będzie wspieranie Shannon Queen. Nie sprzyja jej ciężka bieżnia.

Majestic Haze – Nie spełnia pokładanych w niej nadziei, ale w tym towarzystwie powinna powalczyć o wyższe płatne miejsce.

Idol i Maur – Oba są zdecydowanie lepsze na lekkiej bieżni, więc wiele będzie zależało od warunków atmosferycznych przed i w trakcie biegu.

Maciej Jodłowski

Bint Mari – Powinna być widoczna w tej stawce.

Tebira – Odnoszę wrażenie, że czuje się lepiej niż ostatnio, więc może uda jej się zaskoczyć przeciwników.

Subiectum – Sprawił niedawno miłą niespodziankę, biegnąc na poziomie swych dawniejszych dobrych występów. Mam nadzieję, że nie wypadnie gorzej.

Kortni Love – Bez zmian. Średniaczka.

Domisana – Powinna się poprawić, ponieważ dystans 1000 m wydaje się dla niej korzystniejszy. Przeciwko niej przemawia ostatni, czternasty numer startowy, jednak liczę, że będzie tym razem widoczna.

Chill Gioffry – Ostatnio trafił na bardzo mocnych rywali, a ponadto został bardzo ofensywnie przeprowadzony i nie starczyło mu sił, aby podjąć z nimi walkę. Tym razem konkurencja  wydaje się mniej wymagająca, a dystans jest krótszy, dlatego liczę na dobry występ.

Sergey Vasyutov

Elazer – Nie zapowiada się na klasowego konia, ale zaskakująco dobrze sobie radzi. Mam nadzieję, że podtrzyma serię udanych występów.

Brasilia i Adelita – Dwie rywalki wydają się poza ich zasięgiem, jednak spróbujemy powalczyć o kolejne płatne miejsca.

Arion – W ostatnim występie zaskoczył mnie pozytywnie. Myślę, że w gonitwie eksterierowej może być mu nawet łatwiej.

El Pais – Bardziej odpowiadają mu krótsze dystanse.

Wilton – Podoba mi się. Jest silny i waleczny. Liczę, że będzie widoczny w tym mocnym towarzystwie.

Michał Borkowski

Kolada – Dłuższy dystans powinien być dla niej korzystniejszy. Mam nadzieję, że wywalczy płatne miejsce.

Spasski – Wydaje mi się, że ma spore szanse uczestniczyć w końcowej rozgrywce.

Tabor – Przeszedł do mojej stajni tydzień temu, dlatego jeszcze trudno mi go ocenić.

Maciej Kacprzyk

Akia – Umie trochę galopować, ale musi trafić na odpowiadającą jej możliwościom stawkę.

Febrista – Chcę ją sprawdzić w mocniejszym, nieeksterierowym towarzystwie.

Santa Exela – To słabsza klacz.

Atman – Zapisałem go do I grupy, a nie do II, bo odpowiadał mi termin i dystans. W drugim starcie pokazał, że ma spore możliwości, więc będzie to dla niego solidny sprawdzian.

Andrzej Walicki

Pantalia – Bardzo wysoka, dosyć energiczna siostra Persifony. Trochę gorsza w galopie od Wild Lilly, która była najpierw trzecia, a następnie druga.

Andrzej Laskowski

Sekretarka – Ma dobry rodowód, jest w dobrej kondycji, więc uważam, że w tej stawce powinna się liczyć.

Bigar – Biega po 4-miesięcznej przerwie. Trudno oczekiwać po nim dobrego wyniku.

Al-Ral – Utrzymuje ten sam, średni poziom. Z każdego płatnego miejsca będę się cieszył.

Pinky Pay – Wygrała w słabszej stawce. Towarzystwo w I grupie jest już dużo silniejsze, więc będę zadowolony, jeśli będzie widoczna w wyścigu.

Emil Zahariev

Speedy Szumawa i Tuogh Szumawa – Myślę, że obie mogą być w czołówce tego wyścigu.

Wadi Kahil – Nie łatwo mu będzie rywalizować zwłaszcza ze starszymi końmi, ale może uda się coś zwojować w tej licznej stawce.

Secret of Szumawa – Sporo się poprawił. Nie wykluczam niespodzianki.

Karen – Jej ostatnie występy były bezbarwne. Nie wiem, co się stało, ale nie chce się ścigać. Może elastyczne tory jej nie pasowały?

Fornax – Zajął poprzednio czwarte miejsce. Będę zadowolony, jeśli powtórzy ten wynik.

Chaco – Biega całkiem nieźle. Liczę, że tym razem też może powalczyć o płatne miejsce.

Dżarada – Stawka jest liczna, a ona nie będzie się zaliczać do grona faworytów.

Ethos – Na razie mnie zawodzi, ale dostrzegam w nim pewien potencjał, który powinien się z czasem uwidocznić.

Info