Fort William w końcu wygrał
Po serii trzecich miejsc, trenowany przez Marka Nowakowskiego Fort William zdołał zwyciężyć. Przez chwilę prowadziła Ostoja, ale po kilkuset metrach na czoło stawki wysunęła się Rabia Bint Sheik Mandu, która wyprowadziła na prostą. Jako pierwszy zaatakował ją Porost, a po chwili do walczącej pary dołączył Fort William. Pierwsza spasowała klacz, natomiast dosiadany przez Piotra Piątkowskiego Fort William galopował zdecydowanie lżej od Porosta i szybko uzyskał przewagę nad rywalem. W końcówce drugie miejsce Porostowi odebrała finiszująca Ostoja, a czwarty był Szamir.
Spectacor nie zawiodł
Utrzymujący się od dłuższego czasu w dobrej dyspozycji Spectacor był zdecydowanym faworytem gonitwy drugiej i sprostał tej roli. Chwilę po starcie prowadzenie objął Ender. Blisko za nim biegły Chogori, Noridon oraz Shakir. Pozostałe konie miały większą stratę do czołówki, bo stawka była mocno rozciągnięta. Po wyjściu na prostą Endera od strony kanatu zaatakowała Chogori i wysunęła się na pierwszą pozycję. Do walki bezskutecznie próbował się włączyć Noridon, natomiast finisz rozpoczął Spectacor. Ogier galopował bardzo dobrze pod Jerzym Ochockim i bez większych problemów uporał się Chogori. Niespodziewanie Ender utrzymał trzecią lokatę, a czwartą zajął Shakir. Trenerem zwycięskiego konia jest Bolesław Mazurek.
Ton ograł „słupa”
Kluczowe znaczenie dla wysokości wypłat kwinty miał wyścig trzeci. Zdecydowany faworyt Petrus uplasował się po starcie na trzeciej pozycji, a prowadziła Intonacja. Klacz na prostej galopowała blisko wewnętrznej bandy, tymczasem Petrus biegł szerokim łukiem. Po chwili Petrus już był na pierwszej pozycji, a w ślad za nim finiszowała Tudona. Jednak klacz szybko osłabła. Przy bandzie przejście znalazł Ton, który niespodziewanie zaczął zbliżać się do faworyta. W samej końcówce podopieczny Macieja Janikowskiego zdołał pokonać Petrusa o szyję. Trzecie miejsce zajęła Moza, a czwarte Pretoria. Tona dosiadał Piotr Piątkowski.
Kolejna wygrana Ehuda
Mocno poprowadziła Efata (45 kg) przed Arwimem (63,5) i Adminem (61). Jeszcze przed wyjściem na prostą ta trójka zaczęła słabnąć, a do przodu ruszył Wigan (63), który na prostej zaczął uciekać. Blisko była także Setna Heli (64,5) oraz RM Explorer (57,5), ale jako jedyny w pogoń za Wiganem ruszył Ehud (64). Para ogierów długo walczyła o zwycięstwo, ale ostatecznie Ehud pod Anią Gil był górą. Trzecie miejsce zajął finiszujący najbliżej publiczności Herkules (54,5), a czwarte RM Explorer. Trenerem Ehuda jest Małgorzata Łojek.
Sztaluga potwierdziła sprinterski talent
Nagroda Pawimenta. Trenowana przez Macieja Jodłowskiego Sztaluga świetnie przyjęła start i poprowadziła solidnym tempem. Blisko trzymały się Norweg i Muzyk. Po wyjściu na prostą Sztaluga utrzymywała prowadzenie, a pozostałe konie walczyły w jednej linii. Najlepiej z nich finiszowała Terra Incognita, która trochę zbliżyła się do Sztalugi, jednak nie była w stanie jej zagrozić. Jako trzeci celownik minął Norweg, a jako czwarta Becky Gold. Zwyciężczyni dosiadał Wiaczesław Szymczuk.
Nataniel rozrzucił pole
Najlepiej start przyjął Nataniel i galopował na pierwszej pozycji. Tempo było mocne. Na drugiej biegł Eragon, a na trzecią przed wyjściem na prostą poprawił Juncus. Król Balu od początku nie nadążał za rywalami, a Don Bel szybko odpadł z rywalizacji. Po wyjściu na prostą Nataniel galopował swobodnie i powiększał przewagę. Na druga lokatę przesunął się Juncus, ale w końcówce wyprzedziły go debiutująca White and Blue, a także Eragon i Danka. Drugie miejsce nieliczonej White and Blue oraz dopiero piąta lokata bitego faworyta Juncusa, sprawiły, że trójki i czwórki nikt nie trafił. Trenowanego przez Macieja Jodłowskiego Nataniela dosiadał Piotr Krowicki.
Jacamar ponownie lepszy od Numulusa
Mocne tempo narzucił Numulus. Ogiera na prostej zaatakował biegnący przy bandzie Jacamar. Jednak Jacamar nie mógł przejść między Numulusem i kanatem, więc dosiadająca go Cornelia Fraisl poprowadziła go na zewnątrz. Jacamar ponownie zaczął zbliżać się do rywala. Walka trwała kilkaset metrów i ostatecznie lepszy okazał się podopieczny Michała Romanowskiego. Trzecie miejsce zajęła Aragona, a czwarty był Stradom.
Saipan kentrował
Pewniakiem w tym biegu był janowski Saipan, który po starcie biegł na ostatniej, piątej pozycji. Wyprowadził na prostą Euzebiusz. Ogier zarzucił się na prostej w stronę bandy, ale nadal był pierwszy. Finisz rozpoczął Saipan. Faworyt szybko uporał się z konkurentami i już od połowy prostej dosiadający go Siergiej Wasiutow kontrolował sytuację. W końcówce drugie miejsce Euzebiusza bezskutecznie zaatakował Trust. Czwartą lokatę zajął Euclid. Saipana dosiadał Siergiej Wasiutow, a ogier jest trenowany w Janowie Podlaskim przez asystentkę Doroty Kałuby Darię Gutowską.
Angus wygrał dowolnie
Po starcie na czele stawki biegł Młody Hondo. W czołówce były także Fairy World i Angus. Na prostej Młody Hondo szybko został wyprzedzony przez Fairy World. Finisz rozpoczął Angus, który galopował „w ręku” pod Piątkowskm. Z dalszej pozycji zaatakowała Sylvatica, ale zdołała zająć tylko trzecie miejsce o szyję za Fairy World. Czwarta była Palestra. Trenerem Angusa jest Maciej Janikowski.
Info






