MENU

Aktualności - wszystkie

Gwiazda Alladyna jeszcze zaświeci?

– Podpora mojej stajni, sześcioletni obecnie Alladyn, nie stracił nic z walorów, które dotychczas prezentował. Myślę, że powalczy z powodzeniem o pozycję nr 1 wśród koni arabskich, którą utracił w niesprzyjających mu okolicznościach w ub. sezonie – uważa trener Andrzej Laskowski.

W październiku Alladyn odniósł dziewiąte zwycięstwo w karierze

– W pierwszym ubiegłorocznym starcie (Nagroda Ofira) przegrał wskutek błędu dżokeja, który zbyt daleko odciągnął go w dystansie i podczas bardzo szybkiej końcówki, mimo bardzo efektownego finiszu, nie zdążył dopaść rywali w celowniku. Potem dwukrotnie, podczas biegu o Nagrodę Europy (był trzeci) i w Porównawczej (czwarty) nie sprzyjały wybitnie warunki atmosferyczne. W pierwszym przypadku ulewa i grząski tor, który osłabił jego szybkość, a w drugim bieżnia mocno elastyczna w skali 4,9 oraz wysoka waga w porównaniu z młodszymi końmi. Zwyciężczyni, rewelacyjna trzylatka Shannon Queen, niosła przecież 10 kg mniej od niego. Może nie powinien w końcu października już biegać, ale nie sądzę, żeby ten ostatni, nieudany występ odbił się ujemnie na jego dyspozycji w tym roku.
Wspomniałem najpierw o trzech porażkach, ale trzeba też pamiętać o dwóch świetnych zwycięstwach. Po pechowym sezonowym debiucie łatwo wygrał przecież pod Aleksandrem Reznikovem Nagrodę Figaro, bijąc na torze lekko elastycznym o długość francuskiego Tefkira, i poprawiając czasem 2’43,5″ równo o 1 sekundę rekord Dostatoka na 2400 m, który wydawał się nie do pobicia. Po trzecim miejscu w Nagrodzie Europy (sensacyjne zwycięstwo nad koniem szejka Mansoura Ziyaddem odniósł Tefkir) zdołał następnie po raz drugi w karierze wygrać pod Antonem Turgaevem Nagrodę Michałowa.
Tym razem zacznie sezon najprawdopodobniej od występu w gonitwie o Nagrodę Pamira (kat. B). Poniesie 1 kg nadwagi, bo jest sklasyfikowany w kategorii A. W tym roku będzie go dosiadał Anton Turgaev, który wygrał na nim już trzykrotnie.
9-letni Kasir Al Khalediah doznał kontuzji i odszedł do stadniny, gdzie będzie krył klacze, bo jak wiadomo w jego żyłach płynie doskonała wyścigowa krew (ojciec Tiwaig, matka Katch Me po Dormane).

Etorio jesienią był w świetnej formie

6-letni Etorio dobrze przepracował zimę i nie powinien biegać gorzej niż ub. sezonie. Wystąpi już podczas inauguracji sezonu w handikapie I grupy o Nagrodę Skowronka. W pierwszym dniu pobiegnie też w wyścigu dla arabów wyłącznie III grupy mający średnie możliwości pięciolatek Al-Ral.
Z dwóch czterolatków legitymujący się wyścigowym pochodzeniem Elspes jest po kontuzji i wystartuje dopiero w drugiej połowie sezonu. Operon to debiutant z Janowa Podlaskiego. Też pobiegnie (po naukę) już pierwszego dnia.

– Przygotowuję bardzo ciekawą grupę trzyletnich arabów, z których wyróżniają się klacze hodowli Magdaleny Gromali, mające dobrych zagranicznych rodziców. Trzy: Merida Waleczna, Sekretarka (półsiostra Shannon Queen) oraz Pinky Pay zostały zakupione przez trójkę Kuwejtczyków i oddane mi do treningu. Natomiast dwie, Super Star i Sweet Dream, obie z dobrymi rodowodami wyścigowymi, są własnością państwa Rucińskich, którzy powierzyli także swojej hodowli Elkazara TR brata Elspesa.
Ponadto Janusz Ryżkowski oddał do mojej stajni solidnie wyglądającą klacz po Akbarsie od Eugesty, Janów Podlaski trzy ładnie prezentujące się ogierki, które będą brały udział przede wszystkim w wyścigach eksterierowych, a właścicielka Etorio Magdalena Sijka zakupionego niedawno ogiera Midnight (po Gangesie od oaksistki Mamby). Jest on opóźniony w treningu i jeśli wystartuje to dopiero w drugiej części sezonu. Ostatnim młodym arabem jest bardzo malutka, ale też niesłychanie ambitna Nortika (144-172-18). Jeśli warunki fizyczne nie będą jej ograniczać, może nieźle biegać.

– O folblutach mówię na końcu, bo mam w stajni tylko cztery: trzyletnią Targę, która rozwinęła się przez zimę oraz trzy dwulatki, dwie klacze (z Golejewka i Krasnego) oraz ogierka z Golejewka. Targa pobiegnie w pierwszym dniu, mam nadzieję z szansami na płatne miejsce. O dwulatkach trudno w tej chwili coś bardziej konkretnego powiedzieć poza tym, że są zdrowe i normalnie trenują – kończy Andrzej Laskowski.

Info